Kiedyś przypadkiem w necie trafiłam na nasiona marihuany sklep i z ciekawości zajrzałam co to konkretnie jest. Oficjalnie jak prawie każdy wiem, że istnieje marihuana medyczna, taka w wersji rozrywkowej, nasiona konopi jadalne i takie tam różnorodne. W tym konkretnym miejscu oferowano tanie nasiona marihuany, co lepsze kolekcjonerskie, w dziesiątkach odmian i sporej liczbie producentów. Świetnie można było sobie porównać dobrane okazy, zachęcające fotografię dojrzałych kwiatów – wszystko kuszące. Notka na dole strony głosiła, że nasiona marihuany można mieć, niemniej jednak po co ta cała oprawa, jak nie można ich nawet kiełkować?

 

Dodaj komentarz